Absurdalnie humorystyczne powieści

Tania Książka – Andrzej Pilipiuk to jeden z takich autorów, który zasłużył na to, aby wpisać go w poczet najlepszych pisarzy wszech czasów. Może w stosunku do innych twórców nie zajmuje się pisaniem tak długo, bo “ledwo” od 1996 roku. Za to jego książki są tak wyraźne, że na pewno są czymś zaskakująco ciekawym, unikalnym, pełnym najróżniejszych absurdów. Aczkolwiek należy wspomnieć, że wykształcenie Pilipiuka związane jest z archeologią. Nie dziwi więc nikogo fakt, że autor z wielkim zapamiętaniem zbiera wszystkie meteoryty, jakie spotka na swojej drodze. Trzeba przyznać, że jest o jeden z tych twórców, którzy są bardzo płodni. Wystarczyło dziesięć lat, aby Pilipiuk wypuścił na rynek aż 26 nowych tytułów, cieszących się ogromną popularnością wśród czytelników. Mówi się, że na swoim koncie ma ponad 600 tysięcy sprzedanych książek. Jeżeli nadal Pilipiuk będzie tworzył tak genialne pozycje, to ta ilość na pewno już niedługo bardzo szybko się zwiększy. Na swoim koncie autor ma takie nagrody, jak As EMPiK-u 2006, nagroda im. Janusza A. Zajdla, nagroda Nautilusa. W swoim dorobku literackim Pilipiuk ma takie książki, jak “Aparatus” i “Szewc z Lichtenrade”, “Czerwona gorączka”, “Rzeźnik drzew”, “Kuzynki”, “Księżniczka”, “Dziedziczki”. Te trzy ostatnie książki składają się na jedną z trzech najlepszych trylogii ostatnich czasów.

“Upiór w ruderze”

Mamy rok 1812. Przenosimy się do czasów wojen napoleońskich. Razem z autorem wędrujemy do jednego z najpiękniejszych dworków położonych w małym Liszkowie. Oto trzy niewiasty, niezbyt urodziwe, można powiedzieć, że takie zwyczajne. I niezbyt mądre, ale tego lepiej na głos nie mówić. Te trzy mieszkanki tego dworku szlacheckiego znajdują starą i mocno zakurzoną armatę należącą do zmarłego pradziadka. Dziewczęta wpadają na iście szalony pomysł. Strzelą z armaty raz na wiwat. Nie dostrzegają tego, że armata starszy swoim wyglądem. One są naładowane pozytywną energią. Jak myślą, tak czynią, co też kończy się szybką śmiercią dziewczyn. Armata bowiem nie zadziałała jak powinna i sprawiła, że panny przeniosły się na tamten świat. A, że nabroiły to już na wstępie trafiły na sąd, gdzie otrzymują 500 lat kary w czyśćcu. Swoją karę będą wypełniać w dworku, gdzie zamieszkiwały. Od tej pory trzy panny – duchy będą obserwować mieszkańców swojego rodzimego dworku oraz życie, jak zmienia się na przestrzeni lat. Mamy tutaj wojnę światową, czasy okupacji, PRL-u. Duchy nie tylko obserwują, ale również ingerują w życie mieszkańców dworku, jeżeli zachodzi potrzeba.

Ludzie zdjęcie utworzone przez Racool_studio - pl.freepik.com

Czytaj dalej »